Chodząca reklama

Po co komu reklama z takim synem…
Na wieść o tym że idziemy do przychodni, Starszy zabrał worko-plecak, zapakował do niego plusiasty przybornik i kartki i bez zrzędzenia wyszedł z mieszkania (zabierając nas ze sobą). W przychodni powiedział „dzień dobry” czekającej pani i usiadł na krzesełku. Wyciągnął z worko-plecaka plusiasty przybornik i kartki po czym powiedział do czekającej pani:
– Proszę Pani… A wie Pani, że mamusin uszyła mi ten piórnik? 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *