Kocilala na Walentynki

Jutro Walentynki 🙂 Święto maksymalnie przesiąknięte kiczem, ale przecież tak wielu je uwielbia. Wprawdzie nie obchodzimy szczególnie tego dnia, ale pozostała mi do niego słabość.

Mianowicie do dziś mam schowane szkolne walentynki. Wyznania miłości na skrawkach papieru, najczęściej pisane na kolanie lub plecach kolegi, ale też z wierszykami, starannie wypisane. Mam sentyment do czasów gdy w tak prosty sposób wyrażaliśmy sobie sympatię. Bo przecież większość z tych walentynek to ciepłe słowa od przyjaciół i kolegów, którzy chcieli zrobić coś miłego dla mnie.

I bardzo mnie cieszy że Starszy, właśnie w taki nieskomplikowany i spontaniczny sposób potrafi wyrazić komuś swoje uczucia 🙂

Bo Walentynki to święto naszych ukochanych: mężów, żon, dzieci, rodziców oraz przyjaciół 🙂

A na zdjęciach Kocilala – nasz trzeci koctur, czyli koc i kocur w jednym. Więcej kocturów można zobaczyć tu: http://zajaczkowo.pl/category/koctury/

A jeśli ktoś byłby zainteresowany zamówieniem tego maksymalnie leniwego zwierzaka, proszę pisać 🙂 Niekoniecznie walentynki 😉

DSCN1675

DSCN1725 DSCN1693 DSCN1701

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *