Leśniak

Leśniak jaki jest, każdy widzi ❤ Piękna tkanina, na którą już dawno polowałam, ale brakowało mi argumentów żeby ją zakupić. Tak, tak… po jakimś czasie a raczej po braku miejsca w szafkach i wszelakich zakamarkach, muszę przed samą sobą tłumaczyć się z kolejnych zamówień 😉

Frendzel z którym się nie spieszyłam, dzięki czemu mogłam spokojnie dopieszczać jego pyszczek 🙂 Czyli to co lubię najbardziej – ręczne modelowanie. I choć efektem tego są paluchy pokłute do granic możliwości, a żadna moja igła nie jest prosta, to ręczne szycie lubię bardziej niż maszynowe.

Podziwiam ludzi, którzy z maszyną dogadują się bez problemu. U mnie niestety nie ma miłości, dlatego wolę pozostać w sferze, która sprawia mi najwięcej radości – powolne, ręczne szycie 🙂

20171004_132008 20171004_132044 20171004_132157 20171004_132215 20171004_132231

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *