Nieodrodny syn swojego tatusia.

Po tylu nocach gdzie Senior mówi mi jak mam programować, ewentualnie śmieje się w głos (pewnie z samego faktu, że proponuje swojej kobiecie programowanie ;P ), Starszy walczy ze smokami, lata w przestworzach i dzieli się wrażeniami na bieżąco (no i oczywiście śmieje się w głos) i tak zaskoczyło mnie (jeszcze nieśmiałe) „nanunani” dochodzące z łóżeczka Młodszego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *