Oaza

Chciałam się pochwalić i może podsunąć pomysł dla tych, którzy chcą stworzyć swój kącik na balkonie. Na dodatek bardzo małym kosztem 🙂

Potrzebne będą:

  1. Łóżeczko (z którego najmłodsze dziecię wyrosło),
  2. Materac (z którego najmłodsze dziecię wyrosło),
  3. Nieprzemakalna tkanina do obszycia materaca (z którego najmłodsze dziecię wyrosło),
  4. Lakierobejca i pędzel (trzeba zakupić – dzieci z takich rzeczy nie wyrastają niestety),
  5. Płyta pilśniowa lub inny wynalazek, zastępujący jedną ściankę łóżeczka (z którego najmłodsze dziecię wyrosło),
  6. Ręce, jak się okazało, niekoniecznie prawe.

Ławeczka powstała w niecałe dwa dni i okazała się hitem. Dzieciaki przesiadują na niej w ciągu dnia (o ile są w domu) a ja relaksuje się na niej  wieczorami 😉

I pal licho że malując ją, powinęła mi się noga i lakier wylądował na szybie, framugach, ścianie, płytkach, moich włosach i twarzy. Satysfakcja jest ogromna.

Na ławeczkę doszyłam dwie poduchy, dodałam kule (wiem że bardzo niedoskonałe, ale moje pierwsze) i latarnię – pamiątkę z Gdyni 🙂

2016-07-26-16.55.46 2016-07-26-16.58.392016-07-13-21.27.34

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *