Pierwsze rozczarowania

Młodszy straszliwie zawiódł się dziś na pewnej marce ubraniowej.
Bo Młodszy bardzo lubi się ubierać. I o ile Starszemu jest zupełnie obojętne co na siebie założy (nawet nie musi być całe i czyste), to Młodszy garderobę wybiera sobie sam. I już nie raz po Starszego do szkoły przychodził pod krawatem 😉 Wspomnę jeszcze że codziennie zakłada inną czapkę 😉
Dziś ubierając body, wskazał na napis i zapytał:
– Cio to?
A że rodzice muszą się pocieszać w ten czy w inny sposób, Młodszy nosi ciuchy z takim oto napisem „I <3 Mummy and Daddy”
Młodszy jeszcze angielskiego nie ogarnia więc odpowiedziałam:
– Tu jest napisane „Kocham mamusie i tatusia”
Na to syn mój z pełnym oburzeniem:
– A Kakuś?
Nie przewidzieli jego starszego brata:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *