Smak życia

Podczas obiadu Starszy sięgnął po cukiernice, żeby dosłodzić pierogi leniwe. Wydaje mi się że pomimo moich starań, aby zbyt wiele nie słodził, przy tym daniu wyrównuje swój niedobór cukru.

Bo Starszy w przypadku pierogów na słodko ma bardzo określone stanowisko. Mianowicie nie możemy mu ich niczym polać, bo wg niego cukier wtedy zbyt szybko znika. A jak wiadomo jeśli czegoś nie widać, to tego nie ma.

– Nie przesadzaj z tym słodzeniem.

Ilość białych kryształków na jego talerzu niepokojąco się zwiększała. Starszy niewzruszony moją prośbą odparł mimochodem:

– Ale mamo! Moje życie nie może stracić smaku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *