Tutejsi

Senior

Powód wpiotrszystkiego 🙂 Ma swoje dwa klony (jakby jeden to mało). Programista z powołania, gracz z zamiłowania. Mówi i zaśmiewa się do łez przez sen. Jest przekonany o tym, że umie łaskotać (wszyscy którzy kiedykolwiek doświadczyli „łaskotania” Seniora, mają po dziś dzień traumę).

 

Starszy

Pierwsza kopia Seniora, rocznik 2007. Po Mamusinie odziedziczył tylko piegi 🙂 Zajęczak, który został wessany w system zwany szkolnictwem. Uwielbia budować i wymyślać najróżniejsze konstrukcje z klocków lego. Szybko uczy się nowych tekstów, dlatego nie warto włączać mu reklam… Do historii przeszła anegdota, gdy Starszy mając zaledwie 4 lata, siedział sobie w pełnym tramwaju i nagle, ni z tego ni z owego, wykrzyknął: „Ale babka!” (tekst z reklamy – nie ma nic wspólnego z powtarzaniem po rodzicach 😉 ). Fan „Dynastii Miziołków”. Jeśli w przyszłości nie zostanie architektem z pewnością zrobi zawrotną karierę w modelingu albo jako aktor.

Młodszy

DSCN3109-kopiaDruga kopia Seniora, rocznik 2013. Po Mamusinie odziedziczył odstające uszy i krótkie nóżki 😉 Ma niebywałą wrażliwość muzyczną. Potrafi tańczyć do ścieranej marchewki, skrzypiącego parasola, ruszającego się wiatraka i do… ciszy 🙂 Uwielbia psy, koty i konie. Ma swoją listę argumentów, które pasują na każdą okazję: „nie ma ćiaśiu”, „głowa boli”, „ręka boli”, „ćieba leźieć” (okazjonalnie dodaje „pupa boli”, ale tylko po to, żeby uprzedzić pytanie Seniora „A pupa Cię nie boli?”).

Mamusin

Mamusinja – Zajęczaków, obrażonka – Seniora 🙂 Dumna ze swych odstających uszu i piegów ;P Niecierpliwa, wpadająca z jednej skrajności w drugą. Stara się być dobrą kucharką, sprzątaczką, krawcową, mamusinem i obrażonką (zwykle dobrze wychodzi jej tylko jedno). Jej największym marzeniem jest wypicie herbatki z Nianią Ogg i Babcią Weatherwax.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *