Wsparcie Starszego

Mamusin zawsze może liczyć na Starszego. Dzisiejszy dzień upłynął na szyciu i pruciu, szyciu i pruciu… Starszy bacznie obserwował moje zmagania, po czym z poważną miną zapewnił mnie:
– Ale ja nie będę się śmiał z tego jak to uszyłaś.
No i dobrze 🙂 Popołudniu wyciął coś z filcu i poprosił o zszycie, zapewniając, że to przecież takie proste jest (sam się jakoś do tego nie kwapił). Wieczorem, już przed samym pójściem spać, przytulił się mocno do mnie, poklepał mnie po ramieniu i z tą samą powagą powiedział:
– Zszyjesz mi to teraz? Nie martw się, dasz sobie radę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *