Zamiana rolami

Starszy podczas spaceru postanowił zamienić się rolami. Przejął wózek z Młodszym i kazał iść przy sobie. 
Ja: Mamusin, a kupisz mi coś?
Starszy na to rzucił krótko:
– Nie wzięłam portfela. 
Zwykle rzucam, że nie mam gotówki, co jest szczerą prawdą 🙂 Ale z racji, że jego to nigdy nie zraża, jęczałam dalej:
– Ale mamusin, kupisz mi coś? Masz portfel, widziałem…
Na to Starszy:
– Za ten bałagan w pokoju? Zapomnij… 
Co za dziecko…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *